Zagadnieniem dobrostanu zaczęto zajmować się już kilkadziesiąt lat temu, jednak zmiany sposobu chowu zwierząt, ekonomia oraz wzrastające zapotrzebowanie na żywność na świecie wpłynęły w ostatnich latach na intensyfikację wysiłku mającego na celu wzrost poprawy warunków bytowania zwierząt hodowlanych

 



 

       Przejście ze sposobu hodowli drobnotowarowej na wielkostadną przyczyniło się do wzrostu zagrożenia zdrowia zwierząt. Mam tu na myśli między innymi stosowanie bezściółkowego chowu, wzrost zagęszczenia zwierząt w kojcach, ograniczenie ruchu, stosowanie uwięzi itp. Są to typowe cechy chowu wielkostadnego, które mogą mieć i niejednokrotnie mają wpływ na rozród, wyniki produkcyjne oraz ogólny stan zdrowotny zwierząt. Niski czy niedostateczny poziom dobrostanu może dawać swój wyraz poprzez spadki przyrostów i plenności, wzrost reakcji stresowych (bardzo istotne w hodowli trzody chlewnej), a także związane z tym uszkodzenia ciała. W takich niekorzystnych warunkach można zauważyć również autonarkotyzm. Wzrost uwalniania endogennych środków narkotycznych, np. endorfin, odpowiada za blokowanie odczucia bólu, natomiast wzrost wydzielanych opioidów wpływa hamująco na sekrecję oksytocyny i prolaktyny. Dlatego dobrostan ma tak kolosalne znaczenie w hodowli, a przede wszystkim w rozrodzie zwierząt. W skrajnie złych warunkach poprzez pośrednią reakcję na działalność adrenokortykotropową i związany z tym wzrost poziomu glikokortykoidów obserwuje się immunosupresję obniżającą odporność zwierząt. Taki sposób chowu wymusił konieczność wprowadzenia szeregu zmian, które wpłynęły na komfort życia zwierząt. W związku z powyższym określono wymogi dotyczące ich dobrostanu.

 

                Definicji dobrostanu powstało wiele. Jedne precyzują zdolności adaptacyjne zwierząt do środowiska, inne zwracają większą uwagę na ich potrzeby. Według Barry’ego O. Hughesa dobrostan to stan zdrowia fizycznego i psychicznego, w którym zwierzęta są w pełnej harmonii ze swoim środowiskiem. Edward Carpenter natomiast określa dobrostan jako stan, w którym zwierzęta mogą się zaadaptować bez cierpienia do środowiska stworzonego przez człowieka. Z kolei Donald Broom uważa, że dobrostan mierzy się na podstawie wskaźników obrazujących wysiłek, który organizm zwierzęcia musi wykonać, by osiągnąć stan idealny. W ostatnich latach pojawiły się jednak nowe definicje dobrostanu. I. J. H. Duncan i J. C. Petherick uważają za dobrostan odczucia świń. Chodzi tu o chęć przejawiania przez zwierzę pewnych zachowań. Potrzeby zwierząt nie mogą być oceniane przez pryzmat ludzkiego, ale zwierzęcego postrzegania otaczającego je środowiska.

 

Obecne wymogi dotyczące dobrostanu zwierząt zawarte są w dyrektywach Unii Europejskiej. W ostatnich latach Unia przeznaczyła na wspieranie dobrostanu zwierząt ok. 70 mln euro. 71% tych środków jest przeznaczonych dla rolników jako płatności z tytułu dobrostanu zwierząt z Europejskiego Funduszu Rolnego na Rzecz Rozwoju Obszarów Wiejskich. Pozostała kwota wydatkowana jest między innymi na egzekwowanie przepisów, szkolenia i edukację. Jednak w ostatnich latach Unia zwróciła uwagę na problemy z respektowaniem przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt. Duży wpływ mają na to między innymi różnice warunków klimatycznych w poszczególnych krajach Unii, a także różne systemy produkcji rolnej. Problemy z przestrzeganiem szczegółowych przepisów uświadomiły odpowiedzialnym za to władzom konieczność zastanowienia się, czy jedno uniwersalne podejście może prowadzić do lepszych wyników w odniesieniu do dobrostanu zwierząt w całej Unii. Takie uwarunkowania wpływają na trudności w ustaleniu jednolitych przepisów, a co za tym idzie powodują problemy w ich respektowaniu. W związku z powyższym zbliżający się 2013 rok będzie bardzo istotny dla hodowców zwierząt ze względu na uzyskiwanie dopłat bezpośrednich. Każdy ubiegający się o dopłaty będzie musiał spełnić wymagania dotyczące dobrostanu zwierząt. Ma to na celu zapewnienie przede wszystkim odpowiednich warunków środowiskowych oraz zdrowotnych. Konsekwencją nieprzestrzegania owych przepisów będzie obniżenie wypłat należnych kwot, a nawet całkowite ich wstrzymanie.

 

  

           Ustawodawca w dyrektywach dotyczących dobrostanu zwierząt określił wymogi stosowania dopuszczalnych technologii hodowli zwierząt. Nie wolno wykonywać na zwierzętach zabiegów powodujących trwały uszczerbek na zdrowiu. Osoby zajmujące się hodowlą powinny posiadać odpowiednie wykształcenie rolnicze, weterynaryjne lub zootechniczne. Budynki i pomieszczenia inwentarskie muszą być: czyste, zbudowane z materiałów nieszkodliwych dla zdrowia zwierząt i ludzi, bez jakichkolwiek elementów wystających, ostrych, zagrażających zdrowiu i życiu obsługi, jak i zwierząt. Podłogi powinny być gładkie, równe, nieśliskie, łatwe do dezynfekcji. Osoby zajmujące się zwierzętami są zobowiązane do ich kontroli minimum raz dziennie, a pomieszczenia inwentarskie powinny być oświetlone światłem naturalnym lub sztucznym. Dyrektywy unijne dotyczące dobrostanu określają również wymogi dotyczące odpowiedniego poziomu gazu, kurzu i wentylacji, a także działań lekarsko-weterynaryjnych oraz sposobu postępowania z osobnikami chorymi. Tak w skrócie przedstawiają się ogólne wymogi na temat dobrostanu zwierząt. Jednak ustawodawca sprecyzował również szczegółowe wymogi dotyczące poszczególnych ich gatunków. Wymogi dotyczące trzody chlewnej można ująć w pięciu punktach:

 

1. System utrzymania świń:

·         świnie utrzymywane grupowo muszą mieć zapewnione minimalne powierzchnie

·         świnie utrzymywane pojedynczo muszą mieć zapewnioną swobodę ruchu

·         loszki i lochy pomiędzy 4. tygodniem po pokryciu a 1. tygodniem przed wyproszeniem mogą być utrzymywane pojedynczo, jeśli w gospodarstwie jest mniej niż 10 sztuk loch i loszek

·         dopuszcza się hodowlę na podłogach ze słomą lub trocinami, jak również na podłogach rusztowych. Dopuszczalny jest również system utrzymania świń na podłogach pochyłych ułatwiających spławianie ściółki poprzez odpowiedni kąt spławiania, jak również wywołujący go ruch zwierząt

2. Zapobieganie agresji świń utrzymywanych grupowo:

·         posiadacz zwierząt zobowiązany jest do zapobiegania agresji świń poprzez stworzenie im odpowiednich warunków bytowania

·         tworzenie grup świń wyrównanych wiekowo i wagowo

·         jednoczesne zapewnienie dostępu do paszy wszystkim świniom

·         eliminowanie z grupy świń wyjątkowo agresywnych i ofiar tej agresji

3. Postępowanie z lochami i prosiętami:

3.1. W odniesieniu do ciężarnych loch i loszek wymagane jest:

·         odrobaczanie loch i loszek

·         oczyszczanie z pasożytów kojców, w których umieszcza się samice z prosiętami

·         oczyszczanie i, jeśli jest to konieczne, zdezynfekowanie kojców porodowych przed umieszczeniem w nich samic

·         zapewnienie lochom i loszkom materiałów umożliwiających budowę gniazda

·         zapewnienie miejsca w kojcu na swobodne proszenie się i ewentualną pomoc człowieka

·         wymaga się grupowego utrzymania loch i loszek prośnych powyżej 28. dnia po pokryciu

 3.2. W gospodarstwach utrzymujących prosięta wymagane jest:

·         utrzymanie prosiąt z lochą do minimum 28. dnia życia, chyba że zagrożone jest ich życie

·         zabezpieczenie prosiąt w kojcu przed przygnieceniem przez lochę

·         stosowanie ściółki dla prosiąt do 2. tygodnia życia

4. Wymogi dotyczące knurów zarodowych

·         kojec knura posiada co najmniej minimalną powierzchnię i musi być usytuowany tak, by knur mógł widzieć, słyszeć i wąchać inne świnie

·         w kojcu musi być wydzielone czyste, suche miejsce przeznaczone dla wypoczynku knura

5. Wiązanie, drutowanie, pętanie świń

·         całkowicie zabrania się wiązania, pętania i drutowania nosów świń utrzymywanych w pomieszczeniach

 

 

 

 

       Jak widać, powyższe warunki określające zasady chowu świń mają bardzo duże znaczenie w utrzymaniu zdrowotności trzody chlewnej. Przestrzeganie narzuconych wymogów pozwala na zmniejszenie strat z powodu upadków i wybrakowań, które wcale nie muszą być warunkowane występowaniem chorób zakaźnych. Mimo rozwoju i ulepszania warunków hodowli, może to wpływać na pojawienie się niektórych typowych dla takiego sposobu produkcji urazów zwierząt. Schorzenia takie nazywamy technopatiami. Nie ulega wątpliwości, że wzrost produkcji żywca i ciągły jej rozwój niesie z sobą ryzyko częstszego występowania owych schorzeń. Dlatego, by ograniczyć możliwość ich występowania, a także by poprawić warunki bytowe hodowanych zwierząt, zaczęto tak poważnie zajmować się pojęciem dobrostanu i wdrażaniem go w życie. Jednakże technopatie, wśród których przede wszystkim mamy na myśli uszkodzenia kończyn, ropno-martwicze zapalenia skóry, racicy czy koronki, to nie tylko schorzenia aparatu ruchu, ale także przyczyna zaburzeń w rozrodzie. Ból spowodowany urazem np. kończyn może hamować występowanie rui u loch. Obolałe kończyny u knura są przyczyną wyraźnej niechęci do krycia. Obserwowany wzrost zaburzeń behawioralnych będących niejednokrotnie konsekwencją np. zbyt dużego zagęszczenia zwierząt w kojcu, bądź częstego ich przepędzania pomiędzy pomieszczeniami inwentarskimi, powoduje stres emocjonalny wyrażający się agresją, walkami i licznymi okaleczeniami. Zbyt częste narażanie zwierząt na czynniki stresogenne daje swój wyraz w spadkach odporności, a w konsekwencji grozi wzrostem możliwości występowania częstszych infekcji. Dyrektywy unijne zwracają także uwagę na swobodę ruchu zwierząt. Trzymanie loch w kojcach zatłoczonych lub ograniczających w znacznym stopniu ruch może prowadzić do występowania nagłej śmierci sercowej.

       Wszystkie te aspekty mające wpływ na utrzymanie dobrostanu, a co za tym idzie zdrowotności zwierząt, są bardzo istotnym elementem ich hodowli i chowu. Bez wzajemnie zazębiających się czynników odpowiedzialnych za prawidłową produkcję żywca, ich utrzymania i zdrowotności, nie osiągniemy oczekiwanych efektów. Dlatego czynniki środowiskowe, w których przebywają zwierzęta, mają tak duży wpływ na osiągane w przyszłym czasie wyniki ekonomiczne hodowcy.